- Nowy
szyfrowane połączenie SSL
tania wysyłka
możliwość zwrotu
„Postanowiłem napisać Wspomnienia. Powód: w ciągu dosyć długiego mojego życia w różnorodnych okresach historyczno-politycznych uczestniczyłem w wielu ważnych wydarzeniach, w czasie których spotykałem wielu ciekawych ludzi. Mogę powiedzieć, że były to czasy generalnie interesujące. Byłem uczniem szkoły podstawowej, liceum ogólnokształcącego, studentem teologii w seminarium duchownym, biblistyki na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie. Byłem wikariuszem i rezydentem w kilku parafiach, a przez krótki czas także administratorem parafii. Zdobywałem kolejne stopnie i tytuły naukowe: licencjat i magister teologii, doktor teologii, licencjat nauk biblijnych, doktor habilitowany, tytuł profesora. Byłem zatrudniony na różnych stanowiskach akademickich: w seminarium duchownym jako wykładowca, a na ATK/UKSW jako adiunkt, docent, profesor nadzwyczajny, profesor zwyczajny. Pełniłem ważne funkcje uczelniane: prodziekana, dziekana, prorektora, rektora.
Ponadto byłem sekretarzem Akademickiego Studium Teologii Katolickiej, członkiem zarządu Fédération des Universités Catholiques Européennes (FUCE), członkiem towarzystw naukowych: międzynarodowego Studiorum Novi Testamenti Societas, Warszawskiego Towarzystwa Naukowego im. bł. ks. Romana Archutowskiego, Stowarzyszenia Biblistów Polskich (członek honorowy od 2017 r.), Komitetu Nauk Teologicznych Polskiej Akademii Nauk.
Byłem konsultorem Rady Naukowej Konferencji Episkopatu Polski, konsultorem Sekcji Nauk Biblijnych w Komisji Nauki Wiary Konferencji Episkopatu Polski, wiceprzewodniczącym Komitetu Krajowego Towarzystwa Biblijnego w Polsce.
Podziwiam ludzi, którzy potrafili prowadzić systematyczną kronikę swojego życia. Przykładem może być bł. ks. kard. Stefan Wyszyński, którego kolejne tomy Pro memoria możemy poznawać. Nie prowadziłem żadnej kroniki, notatek, zapisków. Wyjątkiem jest niewielki notes, w którym utrwaliłem spostrzeżenia z pierwszej mojej podróży do Ziemi Świętej w 1975 r.
W okresie pełnienia funkcji rektora ATK i UKSW notowałem w kalendarzu czekające mnie wydarzenia, ale tylko same fakty, bez komentarzy. Jednak szczegóły tych ważnych wydarzeń zapisały się w mojej pamięci, stąd też mogę odtworzyć je, sięgając do wspomnień z przeszłości.
Gdy spoglądam w przeszłość, mogę stwierdzić, że moje życie związane było przede wszystkim z nauką i z duszpasterstwem. Niewielu jest księży pełniących funkcję rektora uniwersytetu. Należałem do tych rzadkich przypadków.
Uczestniczyłem jednak także w życiu diecezji przez to, że cały czas, od powrotu ze studiów rzymskich w 1975 r. aż do 2024 r., prowadziłem zajęcia dla kleryków w warszawskim seminarium duchownym. Angażowałem się ponadto w prace duszpasterskie, mieszkając w kolejnych parafiach.
Czytelnikowi, który weźmie do ręki moje Wspomnienia, życzę wzbogacenia wiedzy o dawnych czasach przeze mnie opowiedzianych”.
(